Pomagamy Project Managerom w ich codziennej pracy
Strona główna
Artykuły
Software
News
Forum
PM Support
PM Słownik
Partnerzy
Szkolenia
YPM
Praca
dzień 10 September 2010
tydzień 36, dzień 253
imieniny: Łucji, Łukasza

POLECAMY

Wypowiedz się na naszym FORUM.

Najciekawsze dyskusje dotyczące zarządzania projektami!
więcej

PROMUJ SIEBIE NA 4PM


Opisz ciekawe doświadczenia w pracy PM
 i wyślij swój artykuł na adres biuro@4pm.pl

Pokaż, że w swojej dziedzinie
jesteś ekspertem.


POLECAMY

PM Podcast

Publikujemy na naszym portalu audycje na temat zarządzania projektami.
W tym tygodniu
The Lazy Project Manager

WARTO WIEDZIEĆ

Szukasz programu wspomagającego prace zespołu?
A może chcesz lepiej śledzić postęp w projekcie?

Zobacz porównanie różnorodnego oprogramowania wspomagającego zarządzanie projektami
prześlij znajomemu  wersja do druku 
4PM > YPM > Eseje YPMP 6 > PRACA PROJECT MANAGERA JEST...
A.F.

PRACA PROJECT MANAGERA JEST MI PISANA, PONIEWAŻ?

Praca Project managera jest mi pisana, gdyż z powodzeniem i zadowoleniem prowadzę poważny i dynamiczny projekt rozwoju siebie, własnej kariery, projekt szczęśliwego życia.

W kolejnych podrozdziałach tej pracy przedstawię kolejno: moje dotychczasowe osiągnięcia i poprowadzone projekty, moje spostrzeżenia na temat efektywnej pracy z ludźmi oraz kilka recept, które pozwoliły mi z satysfakcją zrealizować zamierzone cele. Na koniec zaprezentuję sposób, w jaki zrealizuję kolejny zawodowy plan i zostanę Project Managerem.

1. Projekt życie.



Pochodzę z małej miejscowości w województwie opolskim. Ze względu na łatwość, z jaką przychodziła mi nauka przedmiotów ścisłych, już jako dziecko zdecydowałam się wiązać moją przyszłość z naukami ścisłymi. Najpierw wybrałam klasę matematyczną, prowadzoną przez wykładowców z Uniwersytetu Opolskiego. Później zdecydowałam się na studia informatyczne na Politechnice Wrocławskiej. Jako jeden z najlepszych absolwentów opolskiego Kopernika poważnie myślałam o przyszłości. Przyszłe studia traktowałam przede wszystkim, jako szkołę życia. Naukę nie tylko przedmiotów związanych z kierunkiem moich studiów, ale także zdobywanie niezbędnych w dalszej karierze zawodowej umiejętności. Będąc jeszcze w liceum wraz z kolegami z samorządu organizowaliśmy wyjazdy klasowe, dyskoteki szkolne oraz prezenty świąteczne dla dzieci z pobliskiego domu dziecka. Dzięki tym doświadczeniom nie obawiałam się nowego środowiska ani nowych wyzwań. Bardzo szybko zaangażowałam się w działalność uczelnianą. Poznając różne studenckie środowiska postanowiłam skupić swoją uwagę na organizacji wyjazdów i rozwoju umiejętności językowych. Wraz z organizacją „Podróżaczek” działającej przy PWr zorganizowaliśmy wiele wyjazdów i imprez okolicznościowych. Wspólnie z kolegami z organizacji uczyliśmy się jak zarządzać budżetem i dużą grupą nie zawsze zdyscyplinowanych ludzi. W czasie organizacji wyjazdów, jak również w trakcie ich trwania wraz z kolegami natknęliśmy się na szereg trudności i problemów, które początkowo dzieląc nas w dalszym okresie bardzo nas zbliżyły. I to właśnie z tymi ludźmi postanowiłam realizować swój kolejny cel. Jeszcze przed zakończeniem pierwszego semestru na studiach, a przyznam, że nie były to łatwe studia i dla kogoś, kto wcześniej z programowaniem i teorią informatyki miał poza matematyką niewiele wspólnego stanowiły one nie lada wyzwanie, zdecydowałam się na cało-wakacyjny wyjazd za granicę. Celem wyjazdu oprócz dobrej zabawy, było pogłębienie znajomości języka angielskiego oraz zdobycie doświadczenia na gruncie międzynarodowym. Dzięki dość jasno zidentyfikowanemu celowi nie miałam większych problemów z mobilizacją do nauki na sesję zimową, później letnią. Mimo licznych problemów, z jakimi borykali się moi szkolni koledzy, ja silnie zmotywowana terminem odlotu na moje pierwsze wakacje w USA, zaliczyłam wszystkie przedmioty bez żadnej poprawki i na takim poziomie, że wywalczyłam sobie stypendium na kolejny semestr.

Praca w Stanach Zjednoczonych była poważnym doświadczeniem dla nieopierzonego 19 latka. Mimo naszych wcześniejszych planów z ludźmi z PWr. zostaliśmy rozdzieleni, rozrzuceni po różnych stanach Stanów Zjednoczonych. Mieliśmy dziesięć tygodni na zbudowanie nowych relacji z ludźmi z całego świata, tak by mimo trudności osiągnąć swój cel, czyli polepszyć angielski, zarobić pieniądze, pojeździć po świecie i mieć świetny czas. Muszę powiedzieć, że projekt zrealizowany został w 100%. Wracałam na kolejny rok studiów z solidnym bagażem doświadczeń, wspomnień i umiejętności. Zdobyte kontakty pozwoliły mi na zorganizowanie w kolejne wakacje wspólnego wyjazdu, tym razem po europie. Przez ponad miesiąc z ludźmi z Chorwacji, Anglii i Estonii jeździliśmy po różnych zakątkach Włoch. Tym razem opracowaliśmy szczegółowy plan na kolejne wakacje i kolejną podróż do Stanów. Znów zarobiliśmy pieniądze, znów podróżowaliśmy i znów zdobyliśmy nowe doświadczenia. Za zarobione pieniądze zmieniłam całą informatyczną infrastrukturę i zrobiłam certyfikaty językowe, tak by w roku następnym wykorzystać już moje doświadczenie z zakresu informatyki.

Po czwartym roku studiów na informatyce, po jednym roku studiów na zarządzaniu, z CAE w kieszeni oraz sporym gronie zagranicznych znajomych postanowiłam zdobyć praktyki zawodowe w Anglii. Moim jedynym dotychczas doświadczeniem zawodowym była praca w laboratorium komputerowym na PWr. mimo to już podczas pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej w Anglii udało mi się przekonać pracodawców, że podołam moim obowiązkom. Dostałam moją pierwszą pracę, software developer i przez kolejne trzy miesiące miałam dylemat, czy wracać i kończyć studia, czy może wziąć urlop dziekański i skończyć studia później. Postanowiłam wrócić, skończyć studia i dalej korzystać z już zdobytego doświadczenia. Kontynuując studia postanowiłam nie zaprzepaszczać zdobytych umiejętności i podjęłam się pracy na stanowisku specjalisty do spraw oprogramowania w firmie Siemens. Dzięki zdrowej dyscyplinie i dużym zaangażowaniu skończyłam studia w terminie, pracując w tym samym czasie na całym etacie.

Na dyplomie ukończenia studiów mam 5 i uśmiecham się ilekroć o tym nie pomyślę.

Kolejnym krokiem będzie zdobycie dalszych kwalifikacji zawodowych.

2. Praca z ludźmi.



Wszystko to, co dotychczas udało mi się osiągnąć, zrealizować zawdzięczam nie tylko sobie, ale kontaktom z ludźmi, którzy pomogli mi zrealizować moje plany. Najpierw koledzy z liceum, później znajomi z wspólnie realizowanych na zajęciach informatyki projektów oraz znajomi z organizacji studenckich. Teraz przyszło mi współpracować z całą masą specjalistów z różnych dziedzin i różnych krajów w międzynarodowej korporacji. Wyobrażam sobie również, jak wielkie znaczenie w realizacji planów/ projektów ma praca z w grupie, praca z ludźmi.

Na bazie moich dotychczasowych doświadczeń mogę stwierdzić, że w prawidłowym funkcjonowaniu zespołu ważne są takie aspekty, jak:

2.1. Nadrzędność wspólnego celu.

Dobrze, gdyby cel był częścią indywidualnych celów członków grupy. Ale nawet, jeśli nie jest dla członków grupy powinno być jasne, że celem najważniejszym jest wspólny cel. Cele własne są celami o niższym priorytecie.

Bardzo niedobrze dzieje się w zespole, gdy jego członkowie rywalizują ze sobą. Brak jest wówczas współpracy i cel nadrzędny schodzi na drugi plan.
Członkowie zespołu powinni umieć zaakceptować nadrzędność wspólnego celu.

2.2. Zaufanie.

Członkowie zespołu powinni darzyć swojego leadera zaufaniem. Zaufaniem powinni obdarzać również swoich kolegów. Zaufanie jest niezbędne do komunikacji, którą omówię w kolejnym podpunkcie. Kiedy nie ma zaufania nie ma współpracy, brak jest również komunikacji, a co za tym idzie zaangażowania. Co może osiągnąć grupa ludzi niezaangażowanych w projekt, nieufająca swoim przełożonym i kolegom?

Zaufanie rzecz trudna. Można by pisać wiele prac o tej tematyce, pamiętać jednak należy, że trzeba sobie na nie zapracować. Zapracować ciężką pracą. Zaufanie powstaje wtedy, gdy członkowie zespołu rozumieją, dlaczego podejmowane są takie, czy inne decyzje. Również, gdy mają na nie wpływ, albo rozumieją, dlaczego tego wpływu nie mają.

2.3. Komunikacja.

Kiedy w zespole brak jest komunikacji, członkowie zespołu widzą jedynie własny wycinek projektu. Jedynie ta część projektu ma dla nich znaczenie i wydaje się być najważniejsza. Członkowie zespołu nie potrafią umiejętnie połączyć/wykorzystać własnej pracy, gdyż nie wiedzą, na czym polega praca ich kolegów i tym samym nie znają sposobu jak jej użyć.

Współpraca daje satysfakcję, współpraca ułatwia i przyśpiesza pracę.

2.4. Wzajemne rozumienie własnej pracy.
Rozumienie całości zapewnia prawidłowa komunikacja. Poprzez zrozumienie można osiągnąć synergię energii i zaangażowania członków zespołu. Pozwala wykorzystać elementy pracy członków zespołu w różnych częściach projektu.

2.5. Zaangażowanie.
Jeżeli w zespole prawidłowo funkcjonują przedstawione powyżej cechy członkowie zespołu na ogół są bardzo zaangażowani w projekt. Co daje nam duże szanse na jego pomyślne zrealizowanie. By skutecznie realizować projekty trzeba zbudować silny zespół, aby tak się stało nie można zapomnieć o żadnym z tych aspektów.

3. Uda mi się.

Wiem, że w przyszłości będę Project Managerem. Będę realizować wraz z ludźmi niezbędne dla funkcjonowania firmy, w której będę zatrudniona, projekty.

Interesują mnie nowe wyzwania. Łatwo dostosowuję się do zmiennych warunków środowiska. Potrafię umiejętnie żonglować Lubię się uczyć i rozwijać. Lubię pracę z ludźmi. Jestem odpowiedzialna i zdeterminowana. Mam świadomość ograniczeń oraz to, że czasem pewne przedsięwzięcia się nie udają i można to zaakceptować. Wiem, czego chcę i wiem, jakie umiejętności zawodowe muszę posiąść by osiągnąć swój cel.

Dzięki wcześniej zdobytym doświadczeniom i zrealizowanym projektom, mam pewność, że wkrótce zrealizuję i ten. Jeżeli uda mi się zdobyć praktykę w zawodzie PMa za pośrednictwem YPMP Young Project Management Program zdobędę niezbędne doświadczenie prędzej niż myślę.




Użytkownicy, którzy przeczytali ten artukuł, przeczytali również

Komentarze do tego artykułu
temat komentarza*
twoje imię*
twój e-mail
twój komentarz*
kod
kod zabezpieczający*
Project Evolution we współpracy z UGCS Ltd PRINCE2 ™ is a Trade Mark of the Office of Government Commerce The PRINCE2 Cityscape logo ™ is a Trade Mark of the Office of Government Commerce, and is Registered in the U.S. Patent and Trademark Office
powered by DeSmart